Na rzece, w zasigu wzroku, byy dwa prowizoryczne drewniane mosty. Wsiad do citroena, wycisn sprzgo. Samochd zacz toczy si w d, Micha wczy zapon. Cofn nog ze sprzga, silnik zaskoczy. Kiedy odnalaz swoj baz, byo po drugiej. Za bram, na odwrconym do gry dnem wiadrze spa drobny staruszek, pewno portier. 